strony internetowe rzeszów
Zza kierownicy Okiem sędziego Motocykl Rozmowy Gwara żużlowa Ludzie stadionu

Aktualności

Publikuj na facebooku

Derby dla „Żurawi”! PGE Stal Rzeszów – Unia Tarnów 47:43

Dodano: 31-05-2015r

Żużlowcy PGE Stali odnieśli drugie w tym sezonie zwycięstwo w rozgrywkach PGE Ekstraligi. Rzeszowianie na własnym torze pokonali w derbowym pojedynku ekipę Unii Tarnów 47:43. Losy meczu rozstrzygnęły się w ostatnim wyścigu, w którym Greg Hancock i Peter Kildemand pokonali rywali 4:2.


PGE Stal Rzeszów  47
9. Peter Ljung - 5 (0,1,1,1,2)
10. Karol Baran - 5 (1,2,0,2)
11. Dawid Lampart - 6+2 (1,1,1*,2,1*)
12. Greg Hancock - 14 (3,3,2,3,3)
13. Peter Kildemand - 10 (3,3,3,w,1)
14. Artur Czaja - 4+1 (3,0,1*)
15. Krystian Rempała - 3+1 (2*,1,0)

 

Unia Tarnów  43
1. Kenneth Bjerre - 11 (3,0,2,3,3)
2. Artur Mroczka - 6+2 (2*,2,1*,1)
3. Leon Madsen - 4+1 (0,1*,-,3,0)
4. Janusz Kołodziej - 8+1 (2,2,2*,2,0)
5. Martin Vaculik - 13 (2,3,3,3,0,2)
6. Ernest Koza - 1 (1,d,0)
7. Arkadiusz Madej - 0 (0,0,0)


Bieg po biegu:
1. Bjerre, Mroczka, Baran, Ljung 1:5
2. Czaja, Rempała, Koza, Madej 5:1 (6:6)
3. Hancock, Kołodziej, Lampart, Madsen 4:2 (10:8)
4. Kildemand, Vaculik, Rempała, Madej 4:2 (14:10)
5. Hancock, Mroczka, Lampart, Bjerre 4:2 (18:12)
6. Kildemand, Kołodziej, Madsen, Czaja 3:3 (21:15)
7. Vaculik, Baran, Ljung, Koza (d/2) 3:3 (24:18)
8. Kildemand, Bjerre, Mroczka, Rempała 3:3 (27:21)
9. Vaculik, Kołodziej, Ljung, Baran 1:5 (28:26)
10. Vaculik, Hancock, Lampart, Madej 3:3 (31:29)
11. Madsen, Baran, Mroczka, Kildemand (u/w) 2:4 (33:33)
12. Bjerre, Lampart, Czaja, Koza 3:3 (36:36)
13. Hancock, Kołodziej, Ljung, Vaculik 4:2 (40:38)
14. Bjerre, Ljung, Lampart, Madsen 3:3 (43:41)
15. Hancock, Vaculik, Kildemand, Kołodziej 4:2 (47:43)

 

Pojedynek dla rzeszowian nie rozpoczął się pomyślnie, bo w pierwszym biegu to goście lepiej wyszli ze startu i dowieźli podwójne zwycięstwo. Karol Baran próbował zbliżyć się do Artura Mroczki jadąc przy krawężniku, ale nie przyniosło to efektu.

 

Riposta „Żurawi” była natychmiastowa. W wyścigu juniorów na prowadzenie wysforował się Artur Czaja, a Krystian Rempała systematycznie zbliżał się do Ernesta Kozy i korzystając ze zbyt szerokiej jazdy rywala na drugim łuku trzeciego okrążenia zdołał przebić się na drugą pozycję. – Cieszę się, że wygraliśmy ten bieg, bo to pozwoliło odrobić straty. Mam nadzieję, że w następnych startach będzie równie dobrze – mówił po zwycięstwie Czaja.

 

W trzeciej gonitwie najskuteczniejszy był Greg Hancock, który pokonał Janusza Kołodzieja, a cenny punkt przywiózł Dawid Lampart, co pozwoliło miejscowym na objęcie prowadzenia 10:8.

 

Efektowną i skuteczną jazdę zaprezentował w czwartym biegu Peter Kildemand, który na pierwszym okrążeniu szybko rozprawił się z Martinem Vaculikiem i na linię mety wjechał na jednym kole. natomiast Krystian Rempała nie miał problemów z pokonaniem Arkadiusza Madeja.

 

Trzecie z rzędu zwycięstwo 4:2 (18:12) odnieśli rzeszowianie w piątym biegu. Ponownie bezkonkurencyjny był Hancock, a Lampart utrzymał trzecią pozycję, choć zbliżał się do niego Kenneth Bjerre.

 

W siódmym biegu ostrą walkę na pierwszym wirażu stoczyli Vaculik i Ljung. Zawodnik Unii jadąc po szerokiej zdołał na pierwszym okrążeniu wysforować się na prowadzenie. Na drugiej pozycji długo znajdował się Ernest Koza, który na trzecim okrążeniu złapał gumę. Wcześniej juniora „Jaskółek” mocno atakował Baran.

 

Trzecią „trójkę” na swoim koncie zapisał w kolejnym wyścigu Peter Kildemand. Duńczyk przegrał start z parą Unii, ale na drugim łuku przyciął do wewnętrznej i wyprzedził obydwu rywali.

 

Przyjezdni zmniejszyli starty do dwóch punktów (28:26) w dziewiątym biegu. Zwyciężył jadący z rezerwy taktycznej Martin Vaculik, a za jego plecami przyjechał Janusz Kołodziej. Ostrzeżenie od arbitra otrzymał Karol Baran, który w pierwszej odsłonie „ukradł” start.

 

W jedenastym wyścigu na pierwszym łuku upadł Kildemand, którego lekko potrącił Karol Baran. Rzeszowianie wychodzili wówczas na 5:1. Sędzia Jerzy Najwer podjął decyzję o wykluczeniu Duńczyka. W powtórce „Carlos” dobrze wyszedł ze startu i prowadził, jednak pod koniec okrążenia minął go Leon Madsen, dzięki czemu tarnowianie doprowadzili do remisu (33:33).

 

Przed wyścigami nominowanymi gospodarze zdołali zyskać 2 punkty przewagi (40:38), dzięki wygranej Hancocka i trzeciej pozycji Ljunga, który do samej mety bronił się przed Vaculikiem.

 

W czternastym biegu na pierwszym łuku Dawid Lampart powiózł pod bandę Madsena, co pomogło gospodarzom uratować remis, bowiem zwyciężył Bjerre.

 

Dla rzeszowian przysłowiową wisienką na torcie okazał się bieg piętnasty. Startujący z pierwszego pola Hancock najlepiej wyszedł ze startu i pomknął po zwycięstwo. Jeden punkt zdobył Kildemand i „Żurawie” zwyciężyły 47:43.

 

(w.m.)

Skomentuj! zamknij
Usuń odpowiedź
kalendarz spotkań
Czerwiec
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30

 

Oscar - projektowanie wnętrz Rzeszów
sennik
szefunio