strony internetowe rzeszów
Zza kierownicy Okiem sędziego Motocykl Rozmowy Gwara żużlowa Ludzie stadionu

Aktualności

Publikuj na facebooku

Dwa punkty zostają na Hetmańskiej. Łotysze wracają z bonusem (relacja i zdjęcia)

Dodano: 12-07-2016r

Po ciekawym pojedynku, drużyna Stali Betad Leasing Rzeszów pokonała w meczu 13 kolejki Nice Polskiej Ligi Żużlowej osłabioną ekipę Lokomotivu Daugavpils 47-43. Najlepszym zawodnikiem gospodarzy był zdobywca 11 punktów z bonusem – Karol Baran. Wśród gości najskuteczniejszy był Andrzej Lebiedews, który w 6 startach zgromadził 12 punktów z dwoma bonusami. Rzeszowianie w tym sezonie nadal są niepokonani przed własną publicznością.


Łotweska drużyna przyjechała do Rzeszowa bez awizowanych w składzie Fredrika Lindgrena oraz Joonasa Kylmakorpiego. Lokomotiv był w stanie wypełnić tylko jedną z tych luk, ponieważ pod numerem awizowanego Lindgrena nie pojawił się żaden zawodnik. Fina, który miał swój epizod przy Hetmańskiej, zastąpił inny bardzo dobrze znany lokalnym kibicom zawodnik, były kapitan Stali Rzeszów, Australijczyk Davey Watt.


Spotkanie od mocnego uderzenia rozpoczęły „Żurawie”, którzy w dwóch pierwszych biegach podwójnie pokonali rywali i prowadzili 10-2. W drugim biegu doszło do niebezpiecznej sytuacji na ostatnim łuku. Jevgenijs Kostigovs ścigając podążającego na drugim miejscu Patryka Wojdyłę wpadł z impetem w rywala powodując jego upadek. Młody rzeszowianin szybko pozbierał się z toru i był zdolny do dalszej jazdy w spotkaniu, natomiast junior Lokomotivu został wykluczony z biegu.


Ciekawie było w biegu szóstym, w którym świetnie spod taśmy wyszedł Dawid Lampart. Na pierwszym łuku bardzo szybko poradził sobie z nim jednak Kjastas Puodżuks, który dobrze radził sobie w niedziele przy Hetmańskiej i zdobył dla swojej ekipy 10 punktów. Interesującą walkę o trzecie miejsce stoczyli natomiast Maksim Bogdanovs i Rafał Karczmarz. Wychowanek Stali Gorzów przez cztery kółka naciskał na Łotysza, jednak zawodnik Lokomotivu odparł jego ataki i dowiózł do mety cenny punkt.


Na półmetku zawodów rzeszowianie prowadzili 27-21 i do upragnionego bonusa brakowało im jeszcze 10 punktów przewagi. Od dziewiątego biegu zabrali się więc do pracy i podwójnie pokonali bardzo mocną parę Puodżuks – Bogdanovs. Ten drugi, po świetnym pierwszym biegu, w którym zdystansował rywali, w dalszej części spotkania nie mógł znaleźć porozumienia z własnym sprzętem i zakończył spotkanie z dorobkiem 6 punktów, co dla doświadczonego zawodnika było na pewno rozczarowaniem.

 

Zderzenie Artioma Trofimowa z Maciejem Kuciapą zakończyło się pechowo dla Łotysza,

który złamał nogę.


Bieg 12 był pojedynkiem trzech juniorów i najstarszego uczestnika spotkania czyli Macieja Kuciapy. Po wyjściu zawodników ze startu kibice zgromadzeni na stadionie przecierali oczy ze zdumienia, gdyż dwóch słabo spisujących się w meczu juniorów łotewskiej drużyny jechało przed legendą rzeszowskiego speedway’a. Karczmarz niezagrożenie wiózł do mety 3 punkty, a za jego plecami rozgorzała walka między Artiomem Trofimowem a Kuciapą, który szybko poradził sobie z Jewgienijem Kostygowem. Na drugim kółku niespodziewany uślizgu w pierwszym łuku zanotował zawodnik Lokomotivu. Jadący tuż za nim Kuciapa starał się jak mógł, aby ominąć upadającego rywala, ale niestety uderzył w niego motocyklem. Na torze pojawiła się karetka, która zabrała zawodnika Lokomotivu. Wstępna diagnoza o złamanej nodze niestety okazała się prawdziwa, gdyż Trofimova czeka długa rekonwalescencja związana ze skomplikowanym złamaniem podudzia (więcej o sytuacji Artioma Trofimowa TUTAJ). W powtórce biegu Kuciapę ponownie dotknął  pech bowiem na tak zwanym „kapciu” dojechał do mety jako trzeci. Dzięki zwycięstwu Karczmarza, Stal wygrała bieg 4-2 i wyszła na największe, bo aż 12-punktowe prowadzenie, które zbliżało gospodarzy do bonusa.


Kolejny bieg to ekscytująca walka pomiędzy wszystkimi zawodnikami. Jadącego na trzecim miejscu Nichollsa szybko wyprzedził Lebiedew, ale najciekawiej zrobiło się na ostatnim łuku, kiedy to Karol Baran, walczący przez cały bieg z Puodżuksem, bezpardonowo zaatakował swojego rywala, dzięki czemu zwyciężył w wyścigu. Po biegu Łotysz miał bardzo dużo pretensji do rzeszowianina. Sędzia utrzymał jednak końcowe wyniki biegu, a „Carlosa” ukarał ostrzeżeniem za niebezpieczną jazdę.


Przed biegami nominowani, było już pewne, że rzeszowianie zdobędą w meczu 2 punkty, jednak z przewagą 12 punktów przed dwoma ostatnimi biegami można było myśleć o zdobyciu dodatkowego punktu. Niestety, zawodnicy gospodarzy zawiedli w biegach nominowanych i przegrali obie gonitwy w stosunku 5-1.

 

Karol Baran zdobył najwięcej punktów dla rzeszowskiej drużyny.


Na wyróżnienie w zespole Stali zasłużył zdobywca 10 punktów, Karol Baran oraz młodzieżowiec Rafał Karczmarz, który wygrał w niedzielne popołudnie dwa biegi i zdobył 7 punktów. Zawiodła cała druga linia, a w szczególności Maciej Kuciapa, który zdobył zaledwie 5 punktów. Sam zawodnik po meczu stwierdził, że „jego jazda była koszmarem”. U gości warto wyróżnić zdobywcę 12 punktów Andrzeja Lebiediewa, Kjastasa Puodżuksa (10 punktów), oraz Davey’a Watta (11 punktów), który długo szukał odpowiednich ustawień na rzeszowski owal, jednak wygrywając swoje dwa ostatnie biegi pokazał, że nie zapomniał jak się jeździ na torze przy Hetmańskiej. Słabo spisali się obaj juniorzy Lokomotivu, którzy razem zdobyli zaledwie 4 punkty.


Teraz w rozgrywkach Nice PLŻ czeka nas blisko miesięczna przerwa. Będzie ona jednak krótsza dla podopiecznych Janusza Ślączki, gdyż 31 lipca pojadą oni zaległe, wyjazdowe spotkanie w ramach IX kolejki, kiedy to ich przeciwnikiem będzie Włókniarz Częstochowa.

 

Stal BETAD Leasing Rzeszów 47
9. Karol Baran 11+1 (3,2,2*,3,1), 10. Nicklas Porsing 6+1 (2*,1*,3,0), 11. Maciej Kuciapa 5 (2,1,1,1,-), 12. Scott Nicholls 6 (0,3,3,0,d), 13. Dawid Lampart 9 (2,2,3,2,0), 14. Rafał Karczmarz (gość) 7 (3,0,3,1), 15. Patryk Wojdyło 3+2 (2*,1*,0)


Lokomotiv Daugavpils 43
1. Brak zawodnika, 2. Davey Watt 11 (1,2,2,3,3), 3. Maksim Bogdanow 6+1 (3,1,d,-,2*), 4. Kjastas Puodżuks 10 (1,3,1,2,3), 5. Andrzej Lebiediew 12+2 (3,3,2,1,1*,2*), 6. Jewgienij Kostygow 2 (0,w,d,d,2) 7. Artiom Trofimow 2+1 (1,0,1*,0,w)

Bieg po biegu:
1. (66,61) Baran, Porsing, Watt, Kostygow 5:1

2. (65,04) Karczmarz, Wojdyło, Trofimow, Kostygow (w/su) 5:1 (10:2)
3. (66,48) Bogdanow, Kuciapa, Puodżuks, Nicholls 2:4 (12:6)
4. (65,89) Lebiediew, Lampart, Wojdyło, Trofimow 3:3 (15:9)
5. (66,93) Nicholls, Watt, Kuciapa, Kostygow (d4) 4:2 (19:11)
6. (66,18) Puodżuks, Lampart, Bogdanow, Karczmarz 2:4 (21:15)
7. (65,78) Lebiediew, Baran, Porsing, Kostygow (d4) 3:3 (24:18)
8. (67,03) Lampart, Watt, Trofimow, Wojdyło 3:3 (27:21)
9. (65,91) Porsing, Baran, Puodżuks, Bogdanow (d4) 5:1 (32:22)
10. (66,18) Nicholls, Lebiediew, Kuciapa, Trofimow 4:2 (36:24)
11. (66,76) Watt, Lampart, Lebiediew, Porsing 2:4 (38:28)
12. (65,72) Karczmarz, Kostygow, Kuciapa, Trofimow (u/w) 4:2 (42:30)
13. (66,50) Baran, Puodżuks, Lebiediew, Nicholls 3:3 (45:33)
14. (66,89) Puodżuks, Bogdanow, Karczmarz, Nicholls (d4) 1:5 (46:38)
15. (65,54) Watt, Lebiediew, Baran, Lampart 1:5 (47:43)

 
Relacja: Mateusz Chmiel
Zdjęcia: Agnieszka Koterba


Skomentuj! zamknij
Usuń odpowiedź
Galeria
kalendarz spotkań
Kwiecień
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30

 

Oscar - projektowanie wnętrz Rzeszów
sennik
szefunio