strony internetowe rzeszów
Zza kierownicy Okiem sędziego Motocykl Rozmowy Gwara żużlowa Ludzie stadionu

Aktualności

Publikuj na facebooku

Jest zwycięstwo! Stal Rzeszów – Arge Wanda Kraków 53:37 (relacja i zdjęcia)

Dodano: 23-04-2017r

Drużyna rzeszowskiej Stali bez większych problemów pokonała na własnym torze zespół Arge Wandy Kraków 53:37. Bardzo dobrze spisali się Nicklas Porsing i Dawid Lampart, którzy wywalczyli po 11 punktów. Wtórowali im Chris Harris (10+1) oraz debiutujący w zespole „Żurawi” Josh Grajczonek (8+1). Zaznaczyć trzeba też znakomitą postawę formacji juniorskiej, w tym szczególnie Patryka Wojdyły. Młodzieżowiec Stali zapisał na swoim koncie 9 punktów i 2 bonusy.

 

Po dwóch porażkach na początku sezonu rzeszowscy kibice z niepokojem oczekiwali konfrontacji Stalowców z Wandą, która w poprzedniej kolejce pokonała wymienianą w gronie faworytów Nice 1. Ligi Żużlowej tarnowską Unię. Obawy wiązały się także ze stanem toru, który po opadach deszczu i śniegu mógł okazać się sprzymierzeńcem gości. Trener Janusz Stachyra podczas pomeczowej konferencji przyznał otwarcie, że stan toru był zupełnie inny niż podczas treningów.

Pomimo trudnych warunków rzeszowianie od początku spotkania narzucili swoim rywalom trudne warunki. W wyścigu otwarcia szybkość zademonstrował Nicklas Porsing, który pod koniec pierwszego okrążania minął prowadzącego Nicolai’a Klindta. Duńczyk, który porozumiał się w końcu z działaczami klubu znad Wisłoka, był wyróżniającą się postacią meczu a jedyny punkt stracił dopiero w swoim ostatnim starcie, gdy wygraną odebrał mu Ernest Koza. Skuteczność Porsinga była komentowana przez kibiców w kontekście pojedynku z Polonią Piła. Obecność zawodnika w tym meczu mogła okazać się kluczem do wygranej. To już jednak melodia przeszłości. Porsing w dalszej części sezonu powinien być istotnym ogniwem zespołu.

 

Bieg II: Mateusz Rząsa (kask czerwony), Patryk Wojdyło (niebieski) i Eryk Borczuch (biały). Fot. Agnieszka Koterba

Stalowcy mocno uderzyli w biegu juniorów. Patryk Wojdyło i Mateusz Rząsa świetnie wyszli spod taśmy i nie dali żadnych szans parze Wandy.  – Młodzieżowcy Stali zdobyli dziś 12 punktów i cztery bonusy. To ich postawa wpłynęła na wynik – tłumaczył po meczu trener przyjezdnych Adam Weigiel, który skarżył się na brak adeptów żużla w Krakowie. – Chcemy szkolić, ale nie mamy kogo. Łatwiej jest wrzucić zdjęcie na Facebooka niż pokonać wiraż. Postawa najmłodszych „Żurawi” z pewnością może być dobrą prognozą na przyszłość. Warto dodać, że Patryk Wojdyło w pokonanym polu pozostawił doświadczonych zawodników: Mateusza Szczepaniaka, Patricka Hougaarda i Scotta Nichollsa.

 

Dobre wrażenie pozostawił przy Hetmańskiej Josh Grajczonek. Debiutujący w biało-niebieskich barwach Australijczyk w swojej pierwszej próbie wjechał w taśmę, ale w kolejnych biegach pokazał, że potrafi się ścigać i ambitnie walczyć do samej mety. „J Boy” wespół z Chrisem Harrisem przywiózł dwa biegowe zwycięstwa (4:2, 5:1), które pozwoliły gospodarzom na punktowe zdystansowanie krakowskiej drużyny.

 

Wspomniany Harris, o którego formę obawiano się przed sezonem, także może zaliczyć niedzielne zawody do udanych. „Bomber” w trzech swoich pierwszych wyścigach ogrywał przyjezdnych. W 13. wyścigu Brytyjczyk stracił panowanie nad motocyklem w drugim łuku i został wykluczony. Harris nie miał też łatwego zadania w ostatnim biegu, gdy po starcie został „wzięty w kleszcze” przez rywali. Pomimo tego na drugim okrążeniu poradził sobie z Hougaardem i do końca naciskał prowadzącego Szczepaniaka.

 

Mecz z Wandą dał trenerowi Januszowi Stachyrze kilka istotnych odpowiedzi dotyczących kształtu drużyny. – Jeśli seniorzy jadą równo, to i wynik jest pod kontrolą. Z Piłą skład wyglądał jak ser szwajcarski i nie udało się. Dziś mieliśmy taki skład, jaki życzyłbym sobie na inaugurację i ten skład jedzie do Bydgoszczy – podsumował szkoleniowiec "Żurawi".

 

Josh Grajczonek w pierwszym meczu w rzeszowskich barwach wywalczył 8 punktów i bonus. Fot. Agnieszka Koterba

Stal Rzeszów 53
1. Nicklas Porsing  11 (3,3,3,2,-), 2. Marcel Szymko 1 (0,1,0,-), 3. Josh Grajczonek 8+1 (t,1,3,2,2*), 4. Chris Harris 10+1 (3,3,2*,w,2), 5. Dawid Lampart  11 (2,3,1,2,3), 6. Mateusz Rząsa  3+2 (2*,d,1*,0), 7. Patryk Wojdyło 9+2 (3,1,1*,3,1*)

 

Arge Speedway Wanda Kraków 37
1. Mateusz Szczepaniak  14+1 (1*,2,2,3,3,3), 2. Nicolai Klindt 2 (2,0,-,-), 3. Scott Nicholls  6 (2,2,2,0,d), 4. Ernest Koza 6+1 (w,1,1*,3,1), 5. Patrick Hougaard 8 (3,2,0,1,1,1), 6. Szymon Szlauderbach  1 (1,0,0), 7. Eryk Borczuch  0 (d,0,w)

 

Bieg po biegu:
1. (64,60) Porsing, Klindt, Szczepaniak, Szymko 3:3
2. (66,72) Wojdyło, Rząsa, Szlauderbach, Borczuch (d4) 5:1 (8:4)
3. (66,52) Harris, Nicholls, Wojdyło, Koza (u/w), Grajczonek (t) 4:2 (12:6)
4. (65,03) Hougaard, Lampart, Wojdyło, Borczcuch 3:3 (15:9)
5. (64,81) Harris, Szczepaniak, Grajczonek, Klindt 4:2 (19:11)
6. (65,06) Lampart, Nicholls, Koza, Rząsa (d4) 3:3 (22:14)
7. (65,68) Porsing, Hougaard, Szymko, Szlauderbach 4:2 (26:16)
8. (65,72) Wojdyło, Szczepaniak, Lampart, Hougaard 4:2 (30:18)
9. (64,84) Porsing, Nicholls, Koza, Szymko 3:3 (33:21)
10. (65,06) Grajczonek, Harris, Hougaard, Borczuch (u/w) 5:1 (38:22)
11. (65,41) Szczepaniak, Lampart, Wojdyło, Nicholls 3:3 (41:25)
12. (65,66) Szczepaniak, Grajczonek, Rząsa, Szlauderbach 3:3 (44:28)
13. (66,25) Koza, Porsing, Hougaard, Harris (u/w) 2:4 (46:32)
14. (65,12) Lampart, Grajczonek, Koza, Nicholls (d4) 5:1 (51:33)
15. (65,00) Szczepaniak, Harris, Hougaard, Rząsa 2:4 (53:37)

 

Relacja: Wojciech Maryjka
Zdjęcia: Agnieszka Koterba

Skomentuj! zamknij
Usuń odpowiedź
Galeria
kalendarz spotkań
Kwiecień
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30

 

Oscar - projektowanie wnętrz Rzeszów
sennik
szefunio